Lai zaczynała od MSP. Tam wstawiała swoje zdjęcia. Potem założyła aska.
>>Link do profilu<<
To, że się podszywa było wiadome od razu, ale brakowało dowodów. Przez dość długi czas szukałam wraz z koleżanką osoby, pod którą się podszywa.
Zanim trafiłyśmy na właściwy trop, Lai dawała coraz więcej dowodów na to, że się podszywa. Choćby ta odpowiedź: Answer #1
Większość Japończyków wyznaje Buddyzm i Shintoizm. Katolików jest tam zaledwie 1%. To na pewno oni obchodzą Wielkanoc, a nie pozostali!
To, że Lai bierze zdjęcia z Internetu widać po tej odpowiedzi: Answer #2
Chyba tak nie wygląda typowa japońska klasa. Radzę Wam spojrzeć na prawy, górny róg tego zdjęcia. Widać na nim (prawdopodobnie) kobiety ubrane w długie suknie. Co dziwniejsze, ich skóra jest ciemna! Typowi Japończycy mają o wiele jaśniejszą karnację.
Tutaj mamy dość śmieszną odpowiedź: Answer #3
Z tego, co mi wiadomo, to w Japonii prawie wszyscy mają ciemne włosy. Nawet niektóre dzieci, które mają rude włosy, potem im ciemnieją. Przykładem jest Muto Ayami.
Tak kiedyś wyglądała
Tak wygląda teraz
Włosy Lai są na bank farbowane.
Kolejna sprawa.
Lai uparcie twierdzi, że jest Japonką. Z początku byłam przekonana, że jest Koreanką, a okazała się być... Chinką!
Tak. Moja koleżanka znalazła jej zdjęcia na jednym z chińskich portali matrymonialnych.
Tu
I tu
Udało mi się ustalić, że nazywa się Cai Peijie. (Chyba, że się mylę.)
Na potwierdzenie tego, możecie wpisać w Google "Cai Peijie" i zobaczycie to:
Po hashtagach stwierdzam, że "Lai" jest z dokładniej z Tajwanu.
Teraz pośmiejmy się z jednej odpowiedzi, jaką udostępniła na Asku.
Answer #4
Zdjęcie jest tak słabo przerobione, że aż oczy bolą.
Co do tych oczu, to bym się sprzeczała: Answer #5
Przyjrzyjcie się jeszcze tej odpowiedzi: Answer #6
Niby nic, a jednak... Ta odpowiedź została opublikowana 2 Czerwca 2015 roku o godzinie 8:41:56. Jak to sprawdzić? Najedźcie kursorem myszy na napis pod zdjęciem. Teraz jest tam napisane "około 1 miesiąc temu" i tam jest wszystko napisane.
Czy to nie jest dziwne, że napisała to zaraz po Dniu Dziecka obchodzonym w Polsce? To nie może być przypadek. Dzień Dziecka w Japonii obchodzi się 5 maja po przyjęciu kalendarza gregoriańskiego.
Okej.... Japonka... napisy na torcie są.... po koreańsku? Answer #7
Nie, że coś, ale w Japonii rozmiary butów są podawane w centymetrach : Answer #8
Nie chce mi się szukać więcej absurdów na Asku tej Lai, a zapewne jest tego jeszcze wiele!

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz